WODNICA NIESZCZĘSNA NIEBOGA

Autor: Maryla Stelmach, Gatunek: Poezja, Dodano: 02 listopada 2010, 22:40:06

z podkulonymi kolanami

leżała pod wodą. całowała

ryby zaglądając w duszę.

 

omijały ciało. poszarpane włosy.

 

nie słyszała w mule śpiewu ptaka

latem. wiła gniazdo z trawy pod

korzeniem drzewa.

 

wodnicą ją zwali. nieszczęsną niebogą.


 


 


 


 



Komentarze (15)

  • taki troche surrealistyczny :)

  • Pani Marylo, podoba się.
    Tylko zastanowiłbym się nad tytułem.
    Te "poszarpane włosy", "wodnicą ją zwali", "nieszczęsną niebogą" - bardzo przekonujące frazy.

  • Moniko, lubię inność. ciągła powtarzalność jednego stylu mnie nudzi i usypia. to takie różne wariacje na zadany temat.

  • i dobrze, ze warjacje, czyli inteligecja na wysokich obrotach :))

  • nie wiem czy to ucieczka od rzeczywistości, czy też potrzeba zmiany. może jedno i drugie. powiedz o czym napisać wiersz dla ciebie? jakie lubisz?

  • Coraz ciekawiej u Ciebie Marylo, wodne motywy i obrazowanie. bardzo na tak.

  • Jarku, trochę już mi się przelewa. muszę zmienić materiał twórczy.

  • napisz erotyk, bo takiej jeszcze Ciebie nie czytalam?

  • dobrze,ale od tego może podskoczyć przyrost naturalny.

  • napisze ci jutro, ok.?

  • Jeden: Kogo duszę całowała?
    "całowała
    ryby zaglądając w duszę."

    Dwa:Skoro leżała pod wodą to powiedz mi jakim sposobem:
    "latem. wiła gniazdo z trawy pod
    korzeniem drzewa."

  • Brzmi to całkiem atrakcyjnie. Boję się jednak, że ta materia wiersza zaczyna być już powoli trochę wyświechtana, bo podobnie co do nastroju pisał Leśmian, a obecnie na tej niwie pracuje wytrwale niejaki Słownik Polny:

    http://www.rynsztok.pl/index.php/warsztat/action/list/frmAThreadID/6956/
    http://www.rynsztok.pl/index.php/warsztat/action/list/frmAThreadID/6716/
    http://www.rynsztok.pl/index.php/warsztat/action/list/frmAThreadID/6009/

  • Panie Bartku - rybom, pamiętam te dusze z dzieciństwa. na święta patroszyło się karpie, one maja w środku taki pęcherz z powietrzem, mówiono na to, że to dusza ryby.a poza tym trzeba mieć odrobinę wyobraźni. poezji się nie czyta dosłownie.

  • Alx - dzięki - przeczytałam wiersz Słownika Polnego pobieżnie, widocznie tak nam jakoś przyszło do głowy. Pan Bóg wiersze nosi a ja nimi strzelam - to tak humorystycznie. ale powiem Panu, że mnie też zaczyna ten temat nudzić.

  • bardzo mi się podoba :)
    skojarzyło mi się z takim pokręconym opowiadaniem, które kiedyś czytałam, jak znajdę link to podrzucę
    pozdrawiam
    es

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się