WODNICA NIESZCZĘSNA NIEBOGA
z podkulonymi kolanami
leżała pod wodą. całowała
ryby zaglądając w duszę.
omijały ciało. poszarpane włosy.
nie słyszała w mule śpiewu ptaka
latem. wiła gniazdo z trawy pod
korzeniem drzewa.
wodnicą ją zwali. nieszczęsną niebogą.
Komentarze (15)
-
- Monique S
- 02 listopada 2010, 22:47:40
taki troche surrealistyczny :)
-
- Łukasz Kuźniar
- 02 listopada 2010, 22:48:06
Pani Marylo, podoba się.
Tylko zastanowiłbym się nad tytułem.
Te "poszarpane włosy", "wodnicą ją zwali", "nieszczęsną niebogą" - bardzo przekonujące frazy. -
- Maryla Stelmach
- 02 listopada 2010, 23:02:35
Moniko, lubię inność. ciągła powtarzalność jednego stylu mnie nudzi i usypia. to takie różne wariacje na zadany temat.
-
- Monique S
- 02 listopada 2010, 23:08:42
i dobrze, ze warjacje, czyli inteligecja na wysokich obrotach :))
-
- Maryla Stelmach
- 02 listopada 2010, 23:20:08
nie wiem czy to ucieczka od rzeczywistości, czy też potrzeba zmiany. może jedno i drugie. powiedz o czym napisać wiersz dla ciebie? jakie lubisz?
-
- Jarosław Trześniewski
- 02 listopada 2010, 23:23:12
Coraz ciekawiej u Ciebie Marylo, wodne motywy i obrazowanie. bardzo na tak.
-
- Maryla Stelmach
- 02 listopada 2010, 23:27:00
Jarku, trochę już mi się przelewa. muszę zmienić materiał twórczy.
-
- Monique S
- 02 listopada 2010, 23:30:27
napisz erotyk, bo takiej jeszcze Ciebie nie czytalam?
-
- Maryla Stelmach
- 02 listopada 2010, 23:51:20
dobrze,ale od tego może podskoczyć przyrost naturalny.
-
- Maryla Stelmach
- 02 listopada 2010, 23:53:27
napisze ci jutro, ok.?
-
- Bartek Kościński
- 03 listopada 2010, 01:41:22
Jeden: Kogo duszę całowała?
"całowała
ryby zaglądając w duszę."
Dwa:Skoro leżała pod wodą to powiedz mi jakim sposobem:
"latem. wiła gniazdo z trawy pod
korzeniem drzewa."
-
- Alx z Poewiki
- 03 listopada 2010, 07:49:59
Brzmi to całkiem atrakcyjnie. Boję się jednak, że ta materia wiersza zaczyna być już powoli trochę wyświechtana, bo podobnie co do nastroju pisał Leśmian, a obecnie na tej niwie pracuje wytrwale niejaki Słownik Polny:
http://www.rynsztok.pl/index.php/warsztat/action/list/frmAThreadID/6956/
http://www.rynsztok.pl/index.php/warsztat/action/list/frmAThreadID/6716/
http://www.rynsztok.pl/index.php/warsztat/action/list/frmAThreadID/6009/ -
- Maryla Stelmach
- 03 listopada 2010, 09:33:55
Panie Bartku - rybom, pamiętam te dusze z dzieciństwa. na święta patroszyło się karpie, one maja w środku taki pęcherz z powietrzem, mówiono na to, że to dusza ryby.a poza tym trzeba mieć odrobinę wyobraźni. poezji się nie czyta dosłownie.
-
- Maryla Stelmach
- 03 listopada 2010, 09:39:55
Alx - dzięki - przeczytałam wiersz Słownika Polnego pobieżnie, widocznie tak nam jakoś przyszło do głowy. Pan Bóg wiersze nosi a ja nimi strzelam - to tak humorystycznie. ale powiem Panu, że mnie też zaczyna ten temat nudzić.
-
- elżbieta safarzyńska
- 03 listopada 2010, 14:32:13
bardzo mi się podoba :)
skojarzyło mi się z takim pokręconym opowiadaniem, które kiedyś czytałam, jak znajdę link to podrzucę
pozdrawiam
es