KRZYŻÓWKI Z ŻYCIA WZIĘTE.
Dzwoni telefon. Wyrywa mnie z rytmu myślenia. Biegam po domu, robię pranie. Kwalifikuje rzeczy na dwie sterty. Białe albo czarne. A tu jeszcze ktoś.Telefon nie daje za wygraną, poddaję się, bo kto by wygrał z telefonem.A tu koleżanka-sąsiadka ochrypłym głosem,od nadmiernego upominania, pyta. Hasło do krzyżówki - włos na czworo? Biegam myślami po moich włosach.Szybko odkładam telefon.Siadam przed lustrem i próbuję podzielić włos na czworo.Chyba źle widzę - myślę, ale umawiam się z fryzjerem. Teraz w CV będę mogła napisać: łatwość rozwiązywania krzyżówek.



Komentarze (0)
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się