Wierszobranie
siedzę i czytam wiersze na Liternetowych stronach. Tu świat wygląda inaczej. Tyle hałasu i zgiełku. Pędzą po mojej głowie myśli niczyje. Stoję jak klient w kolejce , po wiersz. Żebrzę o jeden łyk świeżego powietrza. Dzisiaj na dworze ponuro. Ciemno. Ptaki odleciały z podwórka.Mąż nie śpiewa przy goleniu.Jakoś ten dzień uniosę. Zbiorę trochę wierszy do fartucha. Wierszobranie w deszczowy dzień, to miłe zajęcie. Wiersze rosną jak grzyby po deszczu.
  • Autor notki: Maryla Stelmach
  • 10 września 2010, 10:54:15
  • Podoba mi się!
  • Komentarze: 0

Podoba się (0)

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się